Wykończenia formy cz. 2


Zaczynamy frezowanie ogonów, wzorce mają się prezentować tak:

Jak widzicie – statecznik z belką ogonową ma stanowić całość. Konstrukcja i wykonanie ma być hybrydowe. Tj. część statecznikowa ma być laminowana jako element z pełnym rdzeniem, a rura ogonowa ma być dmuchana. Rozwiązanie ma same zalety i jedną główną wadę – forma na to jest zwyczajnie duża.  Może nie kubaturą, ale wymiary liniowe ma już konkretne. Efekt taki, że całość nie mieści się na frezarce, stąd wzorce będą dzielone do frezowania i klejone do obróbki. Całość frezujemy z płyty na której były frezowane skrzydła. To już nawet nie kwestia oszczędności, ale to spory, ciężki kawał płyty modelowej, którego nie bardzo mamy gdzie trzymać. Żeby mieć pewność, że nie braknie grubości materiału to całość podkleiliśmy na OSB:

Na powyższych zdjęciach pokazane są kawałki na  skrzydło i  belkę ogonową. Wszystkie te płyty są tak oszlifowane od góry z dosyć interesującego powodu – woleliśmy nie ryzykować, że gdziekolwiek znajdzie się choć odrobina piasku z żywicą. Jeśli do tego by doszło – frez ginie od razu.

Pozostałe części, z małymi perturbacjami ze względu na awarię naszej frezarki, ale mamy już komplet wzorców na Hike’a. Nieszlifowane wzorce prezentują się tak:

 

 

Teraz tylko przygotować to do zdejmowania form, choć szczerze – wyfrezowane jest to tak, że więcej na tym woskowania niż szlifowania.